Z książki Birgera Claessona:

Sąd nad Szwecją


Zazwyczaj modlę się do Boga między czwartą rano a szóstą. Potem znowu idę odpocząć przez chwilę i stało się to nawykiem. Budzę się bez zbędnych ceregieli rano i właśnie wtedy, gdy leżałem bezsennie przez jakiś czas o czwartej dwunastego grudnia (1950) i byłem gotowy wstać, zobaczyłem dużą, białą postać. Gdy zobaczyłem, że zbliża się do mnie, przestraszyłem się i cały się trząsłem. Byłem całkowicie rozbudzony. Ale wtedy usłyszałem, jak mówi:

— Nie lękaj się! Jesteś bardzo uprzywilejowany pośród swojego duchowego ubóstwa. I chcę ci pokazać, co stanie się z ludźmi z Północy w ostatnich dniach tego okresu łaski.

Wtedy zobaczyłem i usłyszałem następujące:

Najpierw zobaczyłem, że przybyły obce armie i zaatakowały Umeå. I całe Umeå zostało zrównane z ziemią. Skąd się wzięli, nie potrafię powiedzieć.

Potem zobaczyłem, jak obce armie atakują Östersund. To był atak z powietrza, który zrównał z ziemią niemal całe Östersund. Wyglądało to tak, jakby wróg chciał, żeby Östersund miał tam swoją kwaterę główną. Ale szwedzka armia utrzymała twierdzę, więc nie mogli zdobyć miasta, ale bardzo je zniszczyli.

Potem zobaczyłem atak z morza, w którym zaatakowano Härnösand, ale z wyspy o nazwie Hemsö, gdzie szwedzka artyleria przybrzeżna zgromadziła dość duże siły wojskowe, ostrzelano wrogą armię, która nadeszła. Tam również utrzymali twierdzę przy pomocy szwedzkich samolotów. Ale między Örnsköldsvik a Härnösand widziałem masy żołnierzy, którzy zostali wyrzuceni z samolotów i spadali jak parasole w dużych masach, w setkach, tak, wyglądało to prawie tak, jakby było ich tysiące. I wylądowali w miejscu między Örnsköldsvik i Härnösand i usłyszałem głos krzyczący: — To miejsce nazywa się Veda, skąd zaatakowali Szwedów w Härnösand i zajęli całe miasto. To był niespodziewany atak, atak, którego Szwedzi się nie spodziewali, od tyłu, podczas gdy próbowali utrzymać twierdzę na morzu.

Wtedy zobaczyłem atak, który miał miejsce w tym samym czasie co atak na Umeå. To był atak na Göteborg i ten atak był tak straszny, że w ciągu kilku sekund — oczywiście tylko w wizji, widać wyraźnie, że trwa to dłużej, gdy się zdarza — cały Göteborg został zrównany z ziemią. Szwedzkie wojsko nie mogło utrzymać się na zewnętrznej straży archipelagu i zostało zmuszone do ustąpienia. Wojsko obce zajęło szwedzkie fortyfikacje, gdzie rozstawiło broń, a następnie użyło jej do ostrzału Göteborga. Szwedzkie wojska lądowe i artyleria nadbrzeżna ustąpiły miejsca Kungälv. Tam trzymali się mocno i otrzymali posiłki z innego kierunku i przez cały czas trzymali wroga z dala od tego miejsca.

Potem zobaczyłem, że w tym samym czasie, co ten atak, nastąpił również atak na Malmö. Ale Malmö zostało zdobyte i wyglądało, jakby nie padł ani jeden dom. Zostało również ogłoszone miastem schronienia, a wszyscy mieszkańcy, którzy pozostali w mieście, mieli być traktowani lojalnie. Ale w tym samym czasie, gdy to się działo, zobaczyłem dużą, szeroką linię małych łodzi, prawdopodobnie łodzi inwazyjnych, w pięciu rzędach jedna za drugą, nadlatujących z odległości, której nie potrafię dokładnie obliczyć. Inwazja wojsk obcych miała miejsce między Trelleborgiem a Ystadem.

W tym samym czasie, gdy wojska wroga wylądowały między Trelleborgiem a Ystadem, wojska wroga trzymały armię szwedzką związaną atakiem na Falsterbo, które całkowicie zniknęło. Następnie wojska zniknęły. Nie wiem, jakimi drogami poszli, ale pojawili się ponownie, a do tego czasu armia szwedzka musiała ustąpić miejsca Hässleholm. Ale tam Szwedzi stawiali straszny opór i część wojsk wroga padła.

Widziałem też dwóch dużych mężczyzn, o których wiedziałem, że byli generałami lub czymś w tym stylu - nosili takie mundury. Więc byli to generałowie zagraniczni i jeden z nich powiedział bardzo złym szwedzkim: - Gdybym wiedział, że Szwedzi tak strasznie odgryzli, przeprowadziłbym inwazję inaczej. Prawdopodobnie straciliby wielu ludzi. Wróg już nie nadchodził w tamtym kierunku.

Wtedy, w tym samym czasie co te ataki, zobaczyłem atak na Sztokholm. To była obca flota, która zaatakowała. Myślała, że ​​wejdzie przez Vaxholm i tam napotkała straszny opór szwedzkiej floty i szwedzkiej artylerii nadbrzeżnej, która ostrzeliwała wroga z lądu, prawdopodobnie z Oscar Fredriksborg. Zestrzelili część tej floty i usłyszałem głos wołający: - Stało się to w Oxdjupet. Statki, które się wycofały, również zostały zestrzelone i nie było ani jednego wrogiego statku. A jako znak, gdzie toczyły się prawdziwe walki, zobaczyłem małą latarnię morską, której sam nie znam, ale na której było napisane: „The Bread Piece”. Tuż obok tej latarni morskiej miała miejsce wielka klęska wroga.

Ta mała latarnia morska jest prawdopodobnie nieistotna. Nigdy o niej nie słyszysz i prawdopodobnie niewiele osób wie, że istnieje. Nie miałem pojęcia o jej istnieniu, ale pewnego dnia pastor Alvar Blomgren z Örebro i ja poszliśmy do biblioteki w Örebro, aby dowiedzieć się, czy ta latarnia morska istnieje. Dostaliśmy kilka książek i po tym, jak omówiliśmy, czego chcieliśmy się dowiedzieć, dostaliśmy atlas. Gdy tylko go otworzyliśmy, brat Blomgren od razu zobaczył „Złamany kawałek”. Mogliśmy też zobaczyć z bliska, gdzie znajduje się latarnia morska.

I to, jak powiedział mi głos Pana, będzie dowodem na to, że tak się stanie, jak widziałem.

Najstraszniejszą rzeczą ze wszystkich było to, że wiele setek samolotów z armii obcej rozpoczęło atak z powietrza, w tym samym czasie, co atak z morza, a zatem miasto Sztokholm poniosło wielkie straty z powodu ostrzału z góry. Miasto nie zostało zdobyte przez armie wroga, ale zostało kolosalnie zniszczone, a duża część ludności cywilnej, która odmówiła ewakuacji lub nie miała na to czasu, została całkowicie zniszczona w ruinach.

Następnie zobaczyłem również atak z morza na Västervik i nastąpił on tak nagle, że wylądowały tam wojska obce, ale dopiero wtedy, gdy Västervik został praktycznie zrównany z ziemią. Wojska lądowe również zostały tam wrzucone, maszerując w głąb lądu. Nie widziałem ich ponownie, dopóki nie zobaczyłem ich ponownie w pobliżu Söderköping. A potem usłyszałem głos krzyczący: — Marsz w kierunku Norrköping!

Kiedy zniknęły armie, które zostały zrzucone na brzeg w Västervik i podczas przerwy tam, zanim zobaczyłem je w Söderköping, miałem wizję, jak wyglądała ludność cywilna w różnych miastach w naszym kraju. Widziałem, jak żołnierze wroga wchodzili do domów i wyciągali nasze kobiety, podczas gdy kobiety krzyczały histerycznie i wzywały pomocy. Widziałem też, że ludzie gromadzili się na rogach ulic, w tym starsi cywilni mężczyźni ze Szwecji, ale nie mogli nic zrobić, chociaż widzieli, jak kobiety były wywlekane z krzykami o pomoc. Żołnierze śmiali się z nich i mówili łamanym szwedzkim: — Nikt wam nie pomoże. Nawet Bóg w niebie.

Potem zobaczyłem, jak Sundsvall i jego mieszkańcy byli okropnie traktowani przez armie wroga. To był atak od strony morza i podczas gdy Szwedzi byli zajęci tym atakiem, wojska zostały zrzucone z powietrza. Wojska lądowe, które zostały zrzucone między Örnsköldsvik i Härnösand, maszerowały przez Härnösand, a reszta dołączyła do armii wroga w Sundsvall jako posiłki.

Więc to było pięć miejsc, które w mojej wizji otrzymały wspólny atak w tym samym czasie. Były to Umeå, Göteborg, Malmö, Sztokholm i Västervik.

Potem zobaczyłem miasto Nyköping zalane przez obce armie, które maszerowały w trzech kierunkach, a jeden z nich prowadził w stronę Katrineholm. Potem zobaczyłem atak z powietrza. Biała postać odsunęła się i stanęła za mną, a ja mogłem zobaczyć ataki, tak jak się naprawdę odbywają. I usłyszałem głos krzyczący: Kumla, a potem Kumla została zrównana z ziemią z przerażającym rykiem. Nadlatywało mnóstwo samolotów. W Kumla pozostały tylko trzy domy w kierunku Stenehållet. Do tego czasu Kvarntorp również został zniszczony, a odcinek między Kvarntorp a Kumla. Widziałem Hallsberg w mglisty sposób, ale wyglądało na to, że Hallsberg również został bardzo poważnie uszkodzony.

Potem usłyszałem głos krzyczący: Örebro. Potem zobaczyłem miasto Örebro jako jedną wielką stertę ruin, stertę żwiru na stercie żwiru, stertę kamieni na stercie kamieni. Ponad połowa miasta została zniszczona, ale wyglądało na to, że część miasta pozostanie w kierunku Lindesberg i Arboga.

Potem usłyszałem głos krzyczący ponownie: Fagersta. I wtedy rozległ się ten sam ryk. To był straszny atak z powietrza i zobaczyłem, że całe Fagersta zostało zrównane z ziemią. Nie ocalała nawet stacja kolejowa Västanfors, obecnie Fagersta Central. A most nad Västanforsån był naprawiany przez wojska wroga.

Potem usłyszałem głos ponownie: Avesta. I Avesta została zrównana z ziemią. Potem ten sam głos ponownie: Sandviken. I z Sandviken również nic nie zostało. Widziałem Gävle bardzo, bardzo słabo. Nie mogę powiedzieć, czy miasto zostało zdewastowane, ale mam przeczucie, że widziałem tam również jakieś ruiny.

Potem usłyszałem głos ponownie i teraz krzyczał: Bofors. Był gwałtowny atak z powietrza. Ale jeden wrogi samolot po drugim spadał, a Boforsowie uciekli z bitwy niemal bez szwanku. Cały teren fabryki był nietknięty. Było kilka domów, które zostały uszkodzone, ale nie z powodu ataków, ale zestrzeleń, ponieważ niektóre maszyny eksplodowały i zabrały ze sobą otoczenie. Karlskoga wyglądała na nietkniętą. Prawdopodobnie wyszła z bitwy bez żadnych uszkodzeń.

Potem usłyszałem głos ponownie wołający: Borlänge. Wtedy Borlänge i wszystkie jego przedmieścia zostały całkowicie zrównane z ziemią. Potem zrobiło się zupełnie ciemno, zrobiło się zupełnie czarno na całym kraju i natychmiast usłyszałem głos wołający: — Ciemność zapada nad całym światem.

Wtedy usłyszałem wielki krzyk lamentacji wśród ludzi. Potem zobaczyłem smugę światła ponad całą ciemnością i z ciemności zobaczyłem wielki tłum postaci w bieli, które zostały porwane w stronę smugi światła. Stamtąd usłyszałem cudowną pieśń o Baranku, który swoją krwią kupił nam wolność dla Boga.